■ Emil Klimas i Dawid Feist

Emil Klimas

emil_klimas.jpg

Zwycięzca 12. edycji Międzynarodowych Mistrzostw w Podawaniu Baraniny

Moją przygodę z profesjonalną gastronomią rozpocząłem w poznańskiej restauracji Cucina pod okiem Ernesta Jagodzińskiego. Był to rok 2013.

Ważnym krokiem w rozwoju mojej kariery zawodowej było szkolenie się pod opieką Ernesta Jagodzińskiego.

Inspirację do gotowania czerpię od moich kolegów z branży, książek kucharskich oraz programów kulinarnych.

Budowanie dania zaczynam od łączenia nieoczywistych smaków i tekstur. Następnie myślę nad kolorami i ułożeniem na talerzu.

W pracy motywuje mnie mój zespół. Dostaję niesamowitej energii, kiedy kucharze są zadowoleni ze swojej pracy.

Najbardziej lubię przyrządzać mise en place na konkursy, a w domu lasagne :)

Moim popisowym daniem jest to, które zaserwujemy na Kulinarnym Pucharze Polski.

Nie wyobrażam sobie kuchni bez Emila Klimasa :)

Chciałbym poznać wszystkie tajniki kuchni molekularnej.

Nie lubię smaku rozmarynu i bobu.

Mój największy sukces zawodowy to zostanie zastępcą Ernesta Jagodzińskiego.

Za 5 lat chciałbym mieć własną restaurację.

W dobry nastrój zawsze wprowadza mnie zimne piwo po ciężkim serwisie.

Gdybym wygrał bilet do dowolnego miejsca na świecie wybrałbym jakąś bezludną, tropikalną wyspę. Dlaczego? Po prostu, żeby odpocząć.

W dniach 26-27 września będę odbierał nagrodę za pierwsze miejsce na Kulinarnym Pucharze Polski J

W Kulinarnym Pucharze Polski wystąpię z moim druhem, Dawidem Feistem.

 

Dawid Feist

dawid_feist_m.jpg

Zwycięzca 12. edycji Międzynarodowych Mistrzostw w Podawaniu Baraniny

Moją przygodę z profesjonalną gastronomią rozpocząłem w poznańskiej restauracji Cucina pod okiem Ernesta Jagodzińskiego w roku 2015.

Ważnym krokiem w rozwoju mojej kariery zawodowej było przejście przez wszystkie sekcje kuchenne, zaczynając na kuchni zimnej, a kończąc na mięsach i sosach.

Inspirację do gotowania czerpię z książek kucharskich oraz od najlepszych szefów kuchni.

Budowanie dania zaczynam od doboru wyrafinowanych dodatków do składnika głównego.

W pracy motywuje mnie możliwość rozwoju oraz poznawanie nowych smaków.

Najbardziej lubię przyrządzać jedzenie mojej rodzinie.

Moje popisowe danie to każde, które znajduje się na talerzu.

Nie wyobrażam sobie kuchni bez soli.

Chciałbym poznać kuchnię tajską.

Nie lubię smaku sosu rybnego.

Mój największy sukces zawodowy to zostanie chef de parte.

Za 5 lat chciałbym prowadzić własną kuchnię.

W dobry nastrój zawsze wprowadza mnie moja kobieta.

Gdybym wygrał bilet do dowolnego miejsca na świecie wybrałbym przedmieścia Tajlandii. Dlaczego? Żeby spróbować lokalnej, ulicznej kuchni.

W dniach 26-27 września zrobię wszystko, aby wygrać Kulinarny Puchar Polski

W Kulinarnym Pucharze Polski wystąpię z moim przyjacielem Emilem Klimasem.

 

[ Wstecz ]